Jeśli świat designu lubi zaskakiwać, to gustaf westman robi to z rozmachem, pastelami i odrobiną figlarności. Jego projekty rozpoznaje się na pierwszy rzut oka: są miękkie w formie, odważne kolorystycznie i tak przyjazne wizualnie, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy mebel może mieć poczucie humoru. Właśnie może — a przynajmniej w rękach szwedzkiego projektanta. Kim jest twórca, który z prostych przedmiotów codziennego użytku potrafi zrobić obiekty pożądania? I dlaczego jego meble oraz realizacje podbijają Instagram, redakcje wnętrzarskie i serca fanów estetyki, która nie bierze siebie zbyt serio?
Kim jest Gustaf Westman?
Gustaf Westman to szwedzki projektant i architekt wnętrz, który w krótkim czasie wypracował własny, bardzo charakterystyczny język formy. Zamiast ostrych kantów wybiera obłe linie, zamiast surowego minimalizmu — kolor, zabawę i lekki surrealizm. Jego styl często określa się jako nowoczesny, ale z przymrużeniem oka. To design, który nie krzyczy „patrz na mnie”, tylko raczej uśmiecha się spod kubistycznego grzywka i mówi: „chodź, usiądź wygodnie”.
Projektant zdobył popularność dzięki pracy w mediach społecznościowych, gdzie jego realizacje błyskawicznie zaczęły krążyć po całym świecie. Nie bez powodu — gustaf westman umiejętnie łączy funkcjonalność z estetyką, która wydaje się stworzona do nowoczesnych mieszkań, ale i do świata, w którym kawa smakuje lepiej w różowym kubku o pękatej formie. Jego projekty odpowiadają na potrzebę przytulności, ale bez nudy i bez nadęcia.
Styl, który trudno pomylić z czymkolwiek innym
Co wyróżnia jego projekty? Przede wszystkim miękkie, niemal „nadmuchane” kształty. Meble Gustafa Westmana przypominają czasem obiekty z kreskówki dla dorosłych, ale takiej, w której wszyscy mieszkają w ładnych mieszkaniach i piją kawę z designerskich filiżanek. W jego twórczości regularnie pojawiają się zaokrąglenia, grube linie i kolory w odcieniach różu, błękitu, mięty czy kremu. To paleta, która nie boi się emocji — i bardzo dobrze, bo wnętrza też lubią mieć charakter.
W projektach Westmana widać też pewną przewrotną logikę: przedmioty są znajome, ale podane w nowej formie. Krzesło wygląda jakby właśnie wyszło z siłowni dla mebli, lustro staje się dekoracyjną rzeźbą, a talerz nie jest już tylko talerzem, lecz małym manifestem stylu życia. Właśnie ta mieszanka praktyczności i zabawy sprawia, że jego prace są tak chętnie publikowane przez magazyny wnętrzarskie i obserwowane przez fanów designu na całym świecie.
Meble Gustafa Westmana: funkcjonalność w wersji „wow”
Największą rozpoznawalność przyniosły mu oczywiście meble. W kolekcjach Westmana można znaleźć stoły, krzesła, lustra, półki i obiekty, które balansują między użytkowością a dekoracją. Jednym z jego znaków rozpoznawczych jest gruba, rzeźbiarska forma, dzięki której nawet najprostszy element wyposażenia wnętrza zaczyna wyglądać jak eksponat z galerii sztuki współczesnej. Tyle że taki, na którym można spokojnie postawić kubek z herbatą.
Warto zwrócić uwagę na to, że gustaf westman nie projektuje rzeczy jedynie „do oglądania”. Jego meble mają działać w codziennym życiu — mają służyć, cieszyć oko i wywoływać lekki zachwyt przy każdym wejściu do pokoju. To właśnie dlatego jego projekty tak dobrze odnajdują się zarówno w minimalistycznych apartamentach, jak i w bardziej eklektycznych przestrzeniach. Wystarczy jeden mocny akcent, a wnętrze zyskuje osobowość. Reszta robi się prawie sama.
Najciekawsze realizacje: od wirusowych hitów po współprace marzeń
Do najbardziej znanych realizacji Westmana należy Curvy Mirror, czyli lustro o miękkiej, falującej ramie, które stało się internetowym przebojem. To przykład przedmiotu, który nie tylko odbija twarz, ale też cały trend na obłe, przyjazne formy. Drugim hitem są jego charakterystyczne stoliki i stoły o masywnych, geometrycznych nogach — wyglądają jakby zostały zaprojektowane przez kogoś, kto zna się na proporcjach, ale nie zamierza przestrzegać wszystkich zasad naraz. I bardzo dobrze.
Ogromne zainteresowanie wzbudziły także jego świąteczne projekty, zwłaszcza te stworzone we współpracy z markami modowymi i lifestyle’owymi. Westman potrafi zinterpretować sezonowe dekoracje na nowo: w jego wersji choinka nie musi być klasyczna, a kolory świąt mogą być bardziej cukierkowe niż babeczka z lukrem. Takie realizacje pokazują, że projektant nie boi się zabawy konwencją. Zresztą, gdy inni jeszcze myślą o „trendach”, on już zdążył zrobić z nich obiekt, który sam staje się trendem.
Dlaczego jego projekty podbiły internet?
W czasach, gdy wnętrza często dzielą się na „beżowe” i „bardzo beżowe”, projekty Westmana wnoszą kolor, energię i odrobinę dystansu. Internet uwielbia rzeczy fotogeniczne, a jego meble są fotogeniczne z natury: mają wyraziste kształty, dobrze wyglądają z każdej strony i od razu budzą emocje. Właśnie dlatego tak często pojawiają się w mediach społecznościowych, na Pintereście i w sesjach wnętrzarskich. Są jak modny znajomy na imprezie — wszyscy chcą zrobić sobie z nim zdjęcie.
Dodatkowo jego twórczość trafia w potrzebę indywidualizmu. Coraz więcej osób szuka we wnętrzach czegoś więcej niż poprawności. Chcą rzeczy, które opowiadają historię, pokazują osobowość i nie wyglądają jak z katalogu „jak urządzić się bezpiecznie i bez emocji”. gustaf westman daje dokładnie to: design niebanalny, a jednocześnie przystępny, odważny, ale nie agresywny. To rzadkie połączenie, które działa jak dobrze dobrana para skarpet — niby detal, a jednak robi różnicę.
Gustaf Westman to projektant, który świetnie rozumie, że współczesny design nie musi być zimny, ascetyczny ani śmiertelnie poważny. Jego meble i realizacje pokazują, że estetyka może być miękka, kolorowa i pełna humoru, a jednocześnie nadal funkcjonalna. Właśnie dlatego o jego projektach mówi się tyle i chętnie: są świeże, rozpoznawalne i po prostu przyjemne w odbiorze. A w świecie pełnym ostrych krawędzi taka dawka zaokrągleń jest jak mały oddech ulgi. Przeczytaj więcej na: https://magazyndom.pl/gustaf-westman-kim-jest-projektant-i-jego-najpopularniejsze-projekty/