Krótkiego wzrostu, ale za to długiego życia? Wzrost to nie tylko kwestia „czy dosięgniesz górnej półki”, ale często też temat rozważań medycznych i… statystycznych. Od lat naukowcy z całego świata mierzą (dosłownie) wpływ centymetrów na nasze zdrowie i długość życia. I choć brzmi to jak połączenie powieści sci-fi z raportem WHO, to jednak niektóre dane są zaskakująco jednoznaczne. Przygotuj się na podróż po świecie nauki, mitów i… niskich ludzi, którzy być może będą mieli więcej czasu na dokończenie tej lektury niż reszta.

Wzrost a długość życia – czy to się w ogóle łączy?

Choć może się to wydawać niedorzeczne, naukowcy rzeczywiście podjęli temat: ile żyją niscy ludzie w porównaniu do wyższych. I nie chodzi tu wcale o życzeniową hiperoptymistyczną propagandę niskich, którzy chcą sobie zrekompensować brak wzrostu. Badania przeprowadzone m.in. w USA, Japonii czy na Hawajach wykazały, że osoby o niższym wzroście żyją przeciętnie dłużej niż ich wysocy rówieśnicy. Związane jest to m.in. z mniejszym ryzykiem zachorowalności na niektóre choroby cywilizacyjne, jak choroby serca czy nowotwory.

Z fizjologią nie wygrasz

Teoria jest taka: niscy ludzie mają mniej komórek. Mniej komórek – mniejsze obciążenie organizmu. Proste? Z pozoru tak. Mniej komórek do odżywiania, mniejsza produkcja wolnych rodników, zużywanie mniejszej ilości energii – wszystko to może skutkować dłuższym życiem. Do tego układ krwionośny nie musi pompować krwi po kilkumetrowym ciele, tylko „po osiedlu parterowym”. Oszczędność energii na całej linii.

Przykłady z życia zamiast regułki z podręcznika

Spójrzmy na przykład Japonii – kraju, który od lat bije rekordy w statystykach długości życia. Japończycy są, delikatnie mówiąc, raczej z tych niższych narodów, a jednak średnia długość życia przekracza tam 84 lata. Co więcej, jednym z głównych obszarów zainteresowania naukowców w tym kraju są właśnie zależności między wzrostem a długością życia. Badania Tamayoshi i współpracowników potwierdziły, że mężczyźni niżsi o zaledwie kilka centymetrów żyli dłużej aż o kilka lat niż ich wyżsi oponenci.

Mity i legendy rodem z siłowni

Panuje mit, że niscy ludzie mają „mniej przestrzeni” na organy, a przez to są bardziej podatni na choroby. Cóż, brzmi to jak opinia znajomego „eksperta” z siłowni, który jednocześnie poleca dwa suplementy na wzrost i długowieczność. Prawda jest jednak inna – liczy się jakość funkcjonowania organizmu, a nie jego gabaryt. Co więcej, niscy ludzie mają statystycznie niższe ciśnienie krwi, zdrowsze serce i mniejsze ryzyko chorób układu krążenia. Gdyby te argumenty były aplikacją mobilną, miałyby 5 gwiazdek.

Ile faktycznie żyją niscy ludzie?

Okej, przechodząc do sedna: ile żyją niscy ludzie? Odpowiedź nie jest zero-jedynkowa, ale według badań – od kilku miesięcy do nawet kilku lat dłużej niż wysocy. Przykładowo badanie przeprowadzone przez National Institute on Aging sugerowało, że każdy dodatkowy centymetr wzrostu może skracać życie o około 0,5 roku. Czyli jeśli jesteś niższy o 10 cm od kolegi – masz potencjalnie 5 lat więcej! Warto przeczytać więcej o tym, ile żyją niscy ludzie, bo temat jest naprawdę fascynujący.

Mały, ale zadziorny – przewaga psychologiczna?

Nie da się ukryć – niski wzrost w codziennym życiu potrafi być wyzwaniem. Szczególnie, gdy próbujesz wyciągnąć coś z najwyższej półki w sklepie, a opakowanie płatków zbożowych zdaje się być na orbicie ziemskiej. Ale przynajmniej w statystykach długości życia można sobie to wszystko odbić. Dodatkowo, niscy ludzie często zauważają, że są bardziej zwinni, mniej podatni na kontuzje i szybciej „dochodzi im energia”. A przecież wiadomo – energia to życie!

Podsumowując, niski wzrost może mieć więcej zalet niż tylko doskonałe miejsce przy mniejszych drzwiach. Choć nadal nie dostaniesz się do szafki bez krzesełka, to jednak możesz spędzić przy tym krzesełku więcej czasu niż ktoś, kto sięga do niej z marszu. Oczywiście długość życia zależy od wielu czynników – genetyki, diety, stylu życia, poziomu stresu – ale jeśli jesteś niski, to… cóż, możesz się po prostu uśmiechnąć. Masz na to więcej czasu.